Z ostatniej chwili: ks prof Victor kard de Zepp ogłosił publicznie usynowienie patriarchy Rotrii Alexandra I, znanego też jako Xardasa von Griningena oraz potwierdził to prawnie jako prezes Sądu Najwyższego. Oznacza to, że nowy członek rodziny otrzymuje tytuł Ksiecia Surmenii i będzie trzecią osobą w kolejce do surmeńskiego tronu jako wnuk JKM Pavla Zeppa I de Zepp.

W oświadczeniu wydanym dzisiaj przez Sąd Najwyższy czytamy: “Uznaje się za wiążące oświadczenie złożone przez ks. prof. Victora kard. de Zeppa oraz Xardasa kard. von Griningena jako akt adopcji o następującej treści: «Świadom swojej decyzji i zawierzając w niej swoje nadzieje, ja Victor de Zepp, Królestwa Surmeńskiego Książę, Kościoła Rotryjsko-Katolickiego Kardynał, Królewskiej Akademii Nauk prawa profesor dnia siódmego października roku pańskiego dwa tysiące ósmego w Mieście Menia postanawiam adoptować Xardasa kardynała von Griningana także znanego jako Aleksandra I i nadać mu herb rodu mego de Zepp. Od dzisiaj będzie on znany jako Xardas de Zepp, Książę Surmenii a kto wyjdzie przeciwko niemu wyjdzie przeciwko Dynastii Surmeńskiej.»”

Xardas de Zepp pojawił się w mikroświecie jako Pawel de Warnac, który 24 grudnia 2006 roku utworzył niewielkie państwo usytuowane na wschodzie kontynentu – Dalmencję. Jako polityk przyczynił się do połączenia swojego kraju z Trilandem i Zongyą w Trizondal, co miało miejsce dwa miesiące później. Do czasu włączenia Trizondalu do Sarmacji piastował stanowisko gubernatora Dalmencji. Po podpisaniu unii w dniu 26 kwietnia 2007 roku opuścił Trizondal i wycofał się z życia publicznego.

Niecały rok później osiadł w odradzającej się Rotrii, gdzie przyjął święcenia kapłańskie i zmienił swoje imię na Xardas von Griningen. Jako duchowny był m.in. świadkiem ustanowienia II Państwa Koscielnego Rotria i koronacji Karola Habsburga na patriarchę. 22 września tego roku został ogłoszony szóstym w historii Rotrii patriarchą. W ciągu swojego pontyfikatu udał się do Surmenii z oficjalną pielgrzymką. Obecnie jako Książę Surmenii zadeklarował pomoc w aktualizacji stron Senatu i miast; nie wiadomo jednak, czy zostanie w Królestwie już na stałe.

Redakcja “Ściany” czeka na komentarze odnośnie tego wydarzenia. Najciekawsze z nich zostaną wyróżnione w następnym artykule.

Rząd utworzony przez syna Jego Królewskiej Mości wkr. Tomasza DrabikPany de Zeppa 18 października składa się de facto z dwóch osób: samego kanclerza i jego młodszego brata. Czy takie rozdysponowanie miejsc w resortach oznacza, że skoro na stanowiska nie było żadnych chętnych, mamy do czynienia z kryzysem demograficznym?

Pierwsze objawy zaniku aktywności Surmeńczyków dało się już odczuć podczas ostatnich wyborów parlamentarnych. Przez długi czas na liście kandydatów widniało tylko nazwisko… samego prezesa komisji wyborczej, który na dni przed rozpoczęciem głosowania wydał desperacki komunikat: “Nie wprowadzaj Surmenii w stan paraliżu legislacyjnego, zgłoś swoją kandydaturę”. I faktycznie, po pewnym czasie do listy dopisały się dwie osoby – głosowanie było zatem zbędne, więc nie zostało zarządzone.

Problem zaczął narastać, gdy nowo wybrany kanclerz przyznał, że nie ma możliwości przedstawienia swojego rządu z powodu choroby CBC (Chroniczny Brak Czasu), na jaką zaczął ostatnio cierpieć. W powołaniu rządu wyręczył go zatem jego własny brat. Jaki rząd wyszedł, każdy widzi – na pięć krzeseł tylko dwie osoby.

Co gorsza, sytuację może spotęgować plan wprowadzenia przez rząd ustawy o “okresie wyjątkowym” – specjalnego przyzwolenia dla Króla Surmenii, które (jak donosi nam źródło powiązane z rządem) miałoby mu dać prawo do wprowadzenia takowego okresu oraz rozwiązania Senatu z RMJKM i rządzenia na własną rękę. Ale czy skupienie władzy wyłącznie w osobie króla, czyli przyzwolenie na mniejszy bądź większy dyktat, załatwi całą sprawę?

Z jeszcze innych źródeł wiemy, że istnieje tzw. ‘projekt alternatywa’ mający cytując źródło “zburzyć obecny ustrój i zbudować na jego miejscu nowy”. Jeszcze inni mówią o buncie przeciwko obecnej władzy, jednak jak na obecny niż demograficzny scenariusz ten wypada miało wiarygodnie. Póki co trzymajmy rękę na pulsie. Jeszcze nie jest najgorzej.

Kilka dni temu zakończyły sie obrady Senatu nad wyborem Kanclerza Królestwa Surmeńskiego. Szefem rządu został wkr. Tomasz DrabikPany de Zepp, który był jedynym kandydatem na te stanowisko. Ma on już doświadczenie w pełnieniu tej funkcji, ponieważ był Kanclerzem Dworu Królewskiego podczas VI kadencji Senatu. Kandydat ma 14 dni aby złożyć przysięgę i powołać Radę Ministrów. Z tym drugim może mieć problem, ponieważ w Surmenii obecnie brak aktywnych obywateli. Jak sam komentuje swój ‘awans’: “jestem mile zaskoczony że znów mogę prowadzić naród surmeński. Napewno to nie bedzie czas stracony. Planuje wzmocnić naszą politykę zagraniczną i zreformować podział administracyjny.”.

(-) ks. prof. Victor kard. de Zepp

Z okazji wczorajszego święta (10 lat polskiego mikroświata) Surmeńska Ściana publikuje spis najdłużej panujących monarchów wirtualnego świata. Trzeba jednak spełniać kilka warunków: państwo musi znajdować się na mapie v-świata i być niepodległe, państwo musi być aktualnie monarchią. Spis pokazuje zarówno aktualnie panujacych jak i byłych władców. W spisie nie uwzględnione zostało Królestwo Elderlandu, z powodu braku informacji. Stan jest pokazany na dzień 26 lipca 2008 roku. Średnia panowania monarchów to 1 rok i 9 miesięcy.

1. Piotr Mikołaj (Sarmacja) – 6 lat, 2 miesiące, 1 dzień
2. Armin Frederik (Scholandia, Brugia) – 4 lata, 11 miesięcy
3. Maksymilian I von Gryf (Brugia) – 3 lata, 11 miesięcy, 23 dni
4. Patryk I Labacki (Natania) – 3 lata, 11 miesięcy, 5 dni
5. TomBond I (Dreamland) – 3 lata. 6 miesięcy, 9 dni
6. Franciszek Józef II (Austro-Węgry) – 3 lata, 3 miesiące, 2 dni
7. Pavel Zepp I (Surmenia) – 2 lata, 3 miesiące, 18 dni
8. Paweł I (Dreamland) – 2 lata, 20 dni
9. Matt Zdolny (Nowal) – 2 lata, 17 dni
10. Aisahah Ramzani al-Ekonoglu I (Al Rajn) - 2 lata
11. eMBe (Dreamland) – 2 lata
12. Artur I Piotr (Dreamland, Brugia) – 1 rok, 9 miesięcy
13. Meisande V (Samuda) – 1 rok, 8 miesięcy, 25 dni
14. Ulryk Dariusz Scholandzki (Scholandia) – 10 miesięcy, 28 dni
15. Fryderyk Wilhelm I (Templariusze) – 10 miesięcy, 22 dni
16. Natan I (Natania) – 10 miesięcy
17. Henrich Rosenvolt (Monderia) – 8 miesiący, 14 dni
18. Edward I Artur (Dreamland) - 7 miesięcy, 25 dni
19. Klemens II, Klemens I, Innocenty I (Rotria) – 7 miesiący, 17 dni
20. Julia Pismak (Monderia) – 1 miesiąc, 17 dni
21. Victor I, Victor de Zepp (Rotria) – 1 miesiąc, 16 dni
22. Maar Ingawaar (Natania) – 1 miesiąc, 13 dni
23. Rashida Salma Suleyman I (Al Rajn)- 1 miesiąc
24. Muggler Olav Littendorf (Brugia) – 16 dni
25. Pius I (Rotria) – 11 dni

ks. prof. Victor kard. de Zepp

Alexander Paulista, powołany niedawno na p.o. ministra skarbu z powodu dłuższej nieobecności właściwego MS hr. Sashy von Voo, niemal od razu zabrał się do pracy, czego dowodem mogą być dwa świeżo złożone projekty ustaw: o wynagrodzeniach i systemie podatkowym.

Według nieoficjalnych źródeł, Paulista miał jedynie znowelizować istniejące ustawy, lecz w ostatniej chwili zmienił zdanie. Być może dlatego, że zamierzeniem Paulisty jest obniżenie pensji urzędnikom państwowym i zmniejszenie ilości podatków kosztem podwyższenia stawki podatku od wynagrodzeń (z 7% do 10%), a napisanie nowej ustawy jest znacznie prostsze niż pisanie nowelizacji.

Pomysły p.o. ministra skarbu zostały dość chłodno przyjęte przez Senat. Kanclerz Victor de Zepp nieprzychylnie podszedł do obu projektów wymieniając ich wady: zbyt wysokie podatki, umowy państwo-urzędnik, zbyt niskie płace dla urzędników i kilka nieścisłości w ustawach. Paulista na ten głos krytyki odpowiedział: “Umowy z urzędnikami są dobre, gdyż czysto i jasno jest napisane kto pracował, przez jaki okres itp. Podatek jest większy jedynie o 3 % od poprzedniego, jest o wiele bardziej praktyczny (…) To [niska płaca - przyp. red.] jest specjalnie tak zrobione, gdyż w mojej opinii obrót pieniądza jest za duży. Ta operacja doprawadzi do naturalnej denominacji Gona.”

Jak na razie o jednej z ustaw wypowiedział się krótko senator Danhoningen von Dreml. Sprzeciwił się wprowadzeniu jej w życie, lecz zaznaczył, że jeśli poprawki zaproponowane przez kanclerza zostaną przyjęte, zmieni swoje zdanie.

Czy czeka nas niemała zmiana w naszych portfelach? Czas pokaże…

W Unii Kontynentu Wschodniego niedawno zawitał nowy Prezydent – Vidor Simon. Zgodnie z prawem Unii, szef rządu państwa prezydującego (obecnie Monarchii Austro-Węgier) staje się automatycznie Prezydentem Unii*. Za rządów Prezydenta Rutelhelda w Unii niewiele się działo. Od czasu jak Prezydentem Unii został pan Vicor Simon wznowiono rozmowy nt. Strefy Simitu oraz rozpoczęto debatę nad opieką Ziem Niczyich Kontynentu Wchodniego przez UKW. Prezydent Simon powołał na Przewodniczącego Rady Kontynentalnej swojego MSZ – Victorio Mortuusa. Oby obecna kadencja w Unii nie była kadencją straconą.

* Na stan obecny Królestwo Surmeńskie ma objąć prezydencję 1 lutego 2009 roku.

ks. Victor kard. de Zepp

W obecnej publikacji mamy zaszczyt przedstawić wywiad między redaktorem “Surmeńskiej Ściany” a Franciszkiem Józefem II von Habsburg-Lathringen z Bożej Łaski cesarzem Austrii, apostolskim królem Węgier, królem Czech, Dalmacji, Chorwacji, Sławonii, Galicji, Lodomerii i Ilyrii etc, etc… arcyksięciem Austrii Górnej i Dolnej, wielkim księciem Krakowa, księciem Lotaryngii, Salzburga, Styrii, Karyntii, Krainy i Bukowiny, wielkim księciem Siedmiogrodu, margrabią Moraw, księciem Dolnego i Górnego Śląska, Oświęcimia i Zatoru, Cieszyna, Friaul, Raguzy i Zary, hrabią Habsburga i Tyrolu, Kyburga, Goricy i Kradiski, księciem Trydentu i Brixen, margrabią Łużyc Dolnych i Górnych oraz Istrii, hrabią Hohenembs, Feldkirch, Bregencji, Sonnenebergu, panem Triestu, Cattaro i Marchii Wendyjskiej, wielkim wojewodą Banatu, etc.. Dokładną sylwetkę JCKM można obejrzeć tutaj (przekierowanie do Micropedii).

SŚ: Serdecznie witam Waszą Cesarską i Królewską Mość!
FJ II: Witam serdecznie, niezmiernie dziękuję za zaproszenie.

SŚ: Jakiś czas temu zakończyły się wybory do Senatu Królestwa Surmeńskiego. Można prosić WCKM o jakiś komentarz?
FJ II: Nie zwykłem komentować wyników wyborów w żadnym z państw. To wewnętrzna sprawa każdego z krajów i niech taką pozostanie.

SŚ: Jak według WCKM układa się współpraca pomiędzy Austro-Węgrami a Surmenią? Czy ma WCKM jakieś sugestie lub poysły dotyczące jej rozwinięcia?
FJ II: Sądzę, że już przed powstaniem Trójprzymierza układała się znakomicie… Oczywiście mówię o współpracy na szczeblu głowy państwa, nie na szczeblu rządowym – tej nigdy nie mogłem poznać.

SŚ: Wiemy, że WCKM “pośredniczy” między rozmowami na linii OPM-Zepp w kwestii mapy. Czy może WCKM zdradzić jakieś szczegóły lub wyniki rozmów?
FJ II: JKM Pavel Zepp ma ogromną wolę porozumienia i to widać – stara się być bezstronny. Sama Organizacja natomiast niewiele tu zdziała, raczej jej członkowie. A postawą tych nie jestem zachwycony. Kilka razy wspominałem i apelowałem, by napisali swoje zastrzeżenia co do mapy. Do tej pory zrobiło to niewiele państw. A bez tego nie będzie możliwy kompromis.

SŚ: Niedawno opublikowano w surmeńskim dzienniku ustaw Pakt Trójprzymierza. Prezes Sądu Najwyższego uznał, że skoro tekst traktatu nie zawiera podpisów władców, jest nieważny, przez co wprowadził JKM Pavla Zeppa w niemałe zakłopotanie. Co WCKM o tym sądzi?
FJ II: Uważam, że Surmenia ma swoje suwerenne władze. I faktycznie, jeżeli Prezes Sądu Najwyższego tak powiedział, to widocznie prawo surmeńskie też o tym mówi, nie wiem, nie znam go. Niemniej jednak chciałbym zwrócić uwagę, że opublikowany w surmeńskim Dzienniku Ustaw tekst paktu jest taki, a nie inny, to po prostu jest drobne uchybienie. W Austro-Węgrzech jest podpisany przeze mnie, w Brugii również został podpisany przez JKM Maksymiliana I. I nie mam zamiary mieszać się w działalność Sądu, ale uważam, że jest to przesadzony argument. Być może Trójprzymierze jest nie w smak Rotrii? Tam przez długi czas działał Sędzia. Oczywiście to tylko domysły. Wierzę, że sprawa jest tylko drobnym nieporozumieniem i wiem, że nie zniweczy naszej współpracy.

SŚ: Jak prognozuje WCKM przyszłość Trójprzymierza?
FJ II: Trójprzymierze wypełniło pewną próżnię. Jego państwa to państwa istniejące już trochę czasu, przez co ich głos jest już brany pod uwagę. Zatem dobrym pomysłem było chyba połączenie tych trzech głosów w sojusz. Ponadto, o ile państwa sojuszu wcześniej tworzyły mniejszą siłę, o tyle dziś mogą z powodzeniem realizować wspólne cele. Należy też dodać, że nasze kraje łączy długotrwała i tradycyjna już przyjaźń i wzajemna sympatia.

SŚ: Co WCKM myśli na temat ostatnich wydarzeń w Sułtanacie Al Rajn? Którą ze stron konfliktu WCKM popiera?
FJ II: Oczywiście popieram legalną władzę JW Sułtan – jak zawsze w każdym przypadku.

SŚ: Czy Trójprzymierze powinno odegrać jakąś znaczącą rolę w tym konflikcie?
FJ II: Myślę, że żadne z naszych państw nie ma tam ważniejszych interesów, niemniej jednak warto zaznaczyć, iż z chęcią pomożemy Sułtanatowi w odbudowie i pielęgnacji tego, co po tym haniebnym wydarzeniu zostało.

SŚ: Na zakończenie: czego WCKM życzyłby nam, Surmeńczykom?
FJ II: Naturalnie tego, co najważniejsze: aktywności. Także wykorzystania tego ogromnego potencjału, jaki Surmenia posiada. A przede wszystkim (pośrednio jest to też życzenie “własne”) kompetentnych dyplomatów, bo to zwykle oni budują opinię państwa za granicą.

SŚ: Serdecznie dziękuję za wywiad i żegnam WCKM surmeńskim “zdravo!”
FJ II: Ja również dziękuję. Zdravo!

W dniu wczorajszym Alexander Paulista, znany polityk działający również poza Surmenią, złożył wniosek do Kancelarii Króla Surmenii o przeprowadzenie referendum w sprawie odwołania Kanclerza Dworu Królestwa Surmeńskiego. Wcześniej Paulista dość ostro skrytykował działalność JWW Tomasza DrabikPany de Zepp oraz jego rządu (wyjątkiem jest MDN, którego praca została oceniona pozytywnie), wypowiadając się poprzez dział wiadomości “Obywatel Ma Głos” na surmeńskiej stronie głównej.

“Kanclerz źle wypełnia swoje obowiązki, niejednokrotnie był krytykowany przez władze innych krajów – a to publicznie, a to w kontaktach prywatnych. Surmenii, która “walczy o przezycie” bardzo to szkodzi, wyrabia złą opinię. Jak najszybciej trzeba zmienić ten stan rzeczy, ku chwale Królestwa! (…)

Minister Spraw Zagranicznych, jak się wydaje, również nie ma żadnego pojęcia o tym, co robi. (…) Powierzenie takiej odpowiedzialnej funkcji takiej osobie jest bezcelowe, szkodzące.”

Paulista zapowiedział, że wystartuje w nadchodzących wyborach do Senatu Królestwa Surmeńskiego (czerwiec ‘08), a w wniosku o przeprowadzenie Referendum wyraził gotowość do ewentualnego pokierowania Rządem po JWW Tomaszu.

Jak dotąd, Król nie zajął żadnego stanowiska w tej sprawie, lecz poszczególni senatorowie zabrali głos. JV abp Victor stwierdził, że Król rzadko zagląda do swojej kancelarii, natomiast hr Sasha von Voo, mając najwyraźniej w pamięci “zalegające” referendum w sprawie tzw. “ustawy meridlandzkiej”, skomentował wniosek Paulisty krótko: “no kurde to teraz z tymi referendami zamieszanie…”

Czy wniosek Paulisty zyska poparcie w Senacie? Szanse na to wydają się być niewielkie, ponieważ wszyscy członkowie Senatu są jednocześnie w rządzie. Może jednak dojść do rozłamu wśród ministrów i ostatecznie Senat zaproponuje Królowi przeprowadzenie Referendum. Czy dojdzie do pierwszej przedterminowej dymisji rządu? Czas pokaże…

JKM Pavel Zepp I de Zepp przedstawił do publicznej debaty projekt zmian w pisowni języka surmeńskiego. Zakłada on częściowy powrót do korzeni języka po nieudanej poprzedniej reformie pisowni, która zaowocowała wtedy powstaniem dwuznaków “om”, “on”, “em” i “en”, uznawanych z kolei przez użytkowników języka polskiego za przejaw braku znajomości ortografii (polskie “robią”, lecz surmeńskie “robiom”).

Gdyby reforma została wprowadzona w życie, zniknęłyby następujące znaki: C’, Đ, EM/EN, HH, L’, O’, OM/ON, Ř, S’, Z’, zastąpione kolejno: Ť (nowy znak), D, (nowy znak), CH (nowy znak), Ľ (nowy znak), O, Õ (nowy znak), R, S, Z. Oprócz tego doszedłby nowy znak Ďď czytany jak polskie “dź”.

Redakcja “Surmeńskiej Ściany” chwali pomysł zmian w języku, choć uważa, że taka reforma powinna mieć już miejsce wtedy, kiedy po raz pierwszy pomyślano o zmianie pisowni, czyli kilka reform temu. Na dowód naszego poparcia prezentujemy ten sam artykuł w wersji surmeńskiej reformowanej:




JKM Pavel Zepp I de Zepp predstaviľ do publičnej debaty projekt zmian v pisovni jẽzyka surmeňskiego. Zakľada on čẽsciovy povrot do koreni jẽzyka po neudanej popredniej reformie pisovni, ktora zaovocovaľa vtedy povstaniem dvuznakov “om”, “on”, “em” i “en”, uznavanych z kolei prez užytkovnikov jẽzyka polskiego za prejav braku znajomosci ortografii (polskie “robią”, leč surmeňskie “robiom”).

Gdyby reforma zostaľa vprovadona v žycie, zniknẽľyby nastẽpujõce znaki: C’, Đ, EM/EN, HH, L’, O’, OM/ON, Ř, S’, Z’, zastõpione kolejno: Ť (novy znak), D, Ẽ (novy znak), CH (novy znak), Ľ (novy znak), O, Õ (novy znak), R, S, Z. Oproč tego došedľby novy znak Ďď čytany jak polskie “ď”.

Redakcja “Surmeňskiej Sciany” chvali pomysľ zmian v jẽzyku, choť uvaža, že taka reforma povinna mieť juž miejsce vtedy, kiedy po raz piervšy pomyslano o zmianie pisovni, čyli kilka reform temu. Na dovod našego poparcia zaprezentovalismy ten sam artykuľ v versji surmeňskiej reformovanej.

Z dniem dzisiejszym (27 IV 2008 r.) rusza nowy surmeński niecodziennik “Ściana”. Powstaliśmy po to, by przekazywać Wam informacje przede wszystkim z Królestwa Surmeńskiego, ale nie wzgardzimy też poruszeniem interesujących spraw z Wirtualnego Świata. Naszym priorytetowym celem będą artykuły “z surmeńskiego podwórka”, czyli takie, które tyczą się typowych szarych osobistości naszego państwa. Chcemy też upowszechniać język surmeński, toteż najbardziej interesujące artykuły będziemy pisać wyłącznie w tym języku.

Mamy nadzieję, że “Ściana” wytrwa na surmeńskim rynku prasy (jakże pustym!) dłużej niż GS i DD razem wzięte.