W obecnej publikacji mamy zaszczyt przedstawić wywiad między redaktorem “Surmeńskiej Ściany” a Franciszkiem Józefem II von Habsburg-Lathringen z Bożej Łaski cesarzem Austrii, apostolskim królem Węgier, królem Czech, Dalmacji, Chorwacji, Sławonii, Galicji, Lodomerii i Ilyrii etc, etc… arcyksięciem Austrii Górnej i Dolnej, wielkim księciem Krakowa, księciem Lotaryngii, Salzburga, Styrii, Karyntii, Krainy i Bukowiny, wielkim księciem Siedmiogrodu, margrabią Moraw, księciem Dolnego i Górnego Śląska, Oświęcimia i Zatoru, Cieszyna, Friaul, Raguzy i Zary, hrabią Habsburga i Tyrolu, Kyburga, Goricy i Kradiski, księciem Trydentu i Brixen, margrabią Łużyc Dolnych i Górnych oraz Istrii, hrabią Hohenembs, Feldkirch, Bregencji, Sonnenebergu, panem Triestu, Cattaro i Marchii Wendyjskiej, wielkim wojewodą Banatu, etc.. Dokładną sylwetkę JCKM można obejrzeć tutaj (przekierowanie do Micropedii).
SŚ: Serdecznie witam Waszą Cesarską i Królewską Mość!
FJ II: Witam serdecznie, niezmiernie dziękuję za zaproszenie.
SŚ: Jakiś czas temu zakończyły się wybory do Senatu Królestwa Surmeńskiego. Można prosić WCKM o jakiś komentarz?
FJ II: Nie zwykłem komentować wyników wyborów w żadnym z państw. To wewnętrzna sprawa każdego z krajów i niech taką pozostanie.
SŚ: Jak według WCKM układa się współpraca pomiędzy Austro-Węgrami a Surmenią? Czy ma WCKM jakieś sugestie lub poysły dotyczące jej rozwinięcia?
FJ II: Sądzę, że już przed powstaniem Trójprzymierza układała się znakomicie… Oczywiście mówię o współpracy na szczeblu głowy państwa, nie na szczeblu rządowym – tej nigdy nie mogłem poznać.
SŚ: Wiemy, że WCKM “pośredniczy” między rozmowami na linii OPM-Zepp w kwestii mapy. Czy może WCKM zdradzić jakieś szczegóły lub wyniki rozmów?
FJ II: JKM Pavel Zepp ma ogromną wolę porozumienia i to widać – stara się być bezstronny. Sama Organizacja natomiast niewiele tu zdziała, raczej jej członkowie. A postawą tych nie jestem zachwycony. Kilka razy wspominałem i apelowałem, by napisali swoje zastrzeżenia co do mapy. Do tej pory zrobiło to niewiele państw. A bez tego nie będzie możliwy kompromis.
SŚ: Niedawno opublikowano w surmeńskim dzienniku ustaw Pakt Trójprzymierza. Prezes Sądu Najwyższego uznał, że skoro tekst traktatu nie zawiera podpisów władców, jest nieważny, przez co wprowadził JKM Pavla Zeppa w niemałe zakłopotanie. Co WCKM o tym sądzi?
FJ II: Uważam, że Surmenia ma swoje suwerenne władze. I faktycznie, jeżeli Prezes Sądu Najwyższego tak powiedział, to widocznie prawo surmeńskie też o tym mówi, nie wiem, nie znam go. Niemniej jednak chciałbym zwrócić uwagę, że opublikowany w surmeńskim Dzienniku Ustaw tekst paktu jest taki, a nie inny, to po prostu jest drobne uchybienie. W Austro-Węgrzech jest podpisany przeze mnie, w Brugii również został podpisany przez JKM Maksymiliana I. I nie mam zamiary mieszać się w działalność Sądu, ale uważam, że jest to przesadzony argument. Być może Trójprzymierze jest nie w smak Rotrii? Tam przez długi czas działał Sędzia. Oczywiście to tylko domysły. Wierzę, że sprawa jest tylko drobnym nieporozumieniem i wiem, że nie zniweczy naszej współpracy.
SŚ: Jak prognozuje WCKM przyszłość Trójprzymierza?
FJ II: Trójprzymierze wypełniło pewną próżnię. Jego państwa to państwa istniejące już trochę czasu, przez co ich głos jest już brany pod uwagę. Zatem dobrym pomysłem było chyba połączenie tych trzech głosów w sojusz. Ponadto, o ile państwa sojuszu wcześniej tworzyły mniejszą siłę, o tyle dziś mogą z powodzeniem realizować wspólne cele. Należy też dodać, że nasze kraje łączy długotrwała i tradycyjna już przyjaźń i wzajemna sympatia.
SŚ: Co WCKM myśli na temat ostatnich wydarzeń w Sułtanacie Al Rajn? Którą ze stron konfliktu WCKM popiera?
FJ II: Oczywiście popieram legalną władzę JW Sułtan – jak zawsze w każdym przypadku.
SŚ: Czy Trójprzymierze powinno odegrać jakąś znaczącą rolę w tym konflikcie?
FJ II: Myślę, że żadne z naszych państw nie ma tam ważniejszych interesów, niemniej jednak warto zaznaczyć, iż z chęcią pomożemy Sułtanatowi w odbudowie i pielęgnacji tego, co po tym haniebnym wydarzeniu zostało.
SŚ: Na zakończenie: czego WCKM życzyłby nam, Surmeńczykom?
FJ II: Naturalnie tego, co najważniejsze: aktywności. Także wykorzystania tego ogromnego potencjału, jaki Surmenia posiada. A przede wszystkim (pośrednio jest to też życzenie “własne”) kompetentnych dyplomatów, bo to zwykle oni budują opinię państwa za granicą.
SŚ: Serdecznie dziękuję za wywiad i żegnam WCKM surmeńskim “zdravo!”
FJ II: Ja również dziękuję. Zdravo!